Miesięczne archiwum: Kwiecień 2010

Shaun White Snowboarding: Road Trip – Z deską po przedpokoju!

untitled

Nie tak dawno miałem okazję testować xboxową wersję śnieżnej odmiany przygód Tony’ego Hawka, czyli… Tak, tak, mowa o Shaun White’s Snowboardnig. Co by tu streścić poprzednią recenzję w telegraficznym skrócie – byłem bardziej niż kontent, gdyż produkcja Ubisoftu dostarczała naprawdę od groma dobrej zabawy. I spodziewałem się również, że wersja na Wii po prostu nie ma szans z edycjami na prawdziwe, technologiczne next-geny. Pomyliłem się. Jednak dobry pomysł na grę to podstawa.

Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.

Prince of Persia: The Fallen King – Platformówkowy powiew świeżości

Prince of Persia The Fallen King NDS cover

The Fallen King to kolejna próba ugryzienia tematu o perskim Księciu. Korzystając z premiery najnowszej odsłony przygód Maćka Zakościelnego, Ubisoft postanowił też wypuścić wersję na handheldy Nintendo. I nie jest to po prostu ograniczona z każdej strony kopia wydania na stacjonarki, lecz coś zupełnie nowego i, trzeba to przyznać, dosyć odważnego.

Dlaczego odważnego, spytacie? Otóż, twórcy postanowili zrezygnować z tradycyjnego dla platformówek 2D sterowania krzyżakiem wspomaganym klawiszami funkcyjnymi. Wszystko – i mam tu na myśli naprawdę wszystko – wykonywać będziemy… stylusem. Brzmi intrygująco? Takie też jest. Chcemy biec, stylus wędruje ku krawędzi ekranu; iść – stylus tylko trochę „wyprzedza” postać Księcia. Jak łatwo się domyślić, za skoki i ataki odpowiada klikanie na, odpowiednio, krawędziach i przeciwnikach.

Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.

HAWX – Born to be epic

HAWX - xbox 360 cover

Na Gaminatorze już chyba wszyscy, którzy w choć minimalnym stopniu śledzą najświeższe zapowiedzi i playtesty, wiedzą, że na H.A.W.X.a czekałem. I to bardzo. Zawsze trafiały do mojej wyobraźni, i serca zarazem, lekkostrawne inkarnacje Top Guna, gdzie nad fizykę i absolutny realizm postawiono czystą przyjemność z gry. Od czasów mojej ostatniej styczności z beta-wersją, odlotowy dzieciak z łona Ubisoftu zdążył nieźle się rozwinąć, pomijając etap raczkowania czy nawet stawiania pierwszych kroków. Od razu się rozpędził i przebił z impetem granicę prędkości dźwięku!

Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.

RACE Pro – „Prawie”…

RACE Pro Xbox 360 cover

Jak wiecie z reklamy pewnego trunku, „prawie” robi wielką różnicę. Race Pro jest przykładem gry, która ma większość aspektów na poziomie „prawie”. W szczególności w zakresie mechaniki. Panie i panowie z SinBin po wielu miesiącach trudów osiągnęli prawie poziom Forza Motorsports z prawie genialnym modelem sterowania i prawie wciągającą karierą zawodowego kierowcy. Co by tu wiele nie mówić, Race Pro prawie stał się naprawdę rewelacyjnym exclusivem dla stacjonarek Microsoftu. Prawie, ech…

Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.

Ninja Blade – Zabójca niedzielnych graczy

Ninja Blade Xbox 360 cover

Gdyby Ninja Blade trafił do kolekcji jakiegoś niedzielnego gracza skuszonego wizją spędzenia wieczoru nad bezmyślną dekapitacją przeciwników… Zapewne pierwszą ofiarą owej dekapitacji byłby sam grający. Już pierwsza godzina spędzona z dzieckiem From Software dobitnie uświadamia, iż jej grupą docelową są twardzi gracze z podejściem a la Stara Szkoła. Na naszej drodze do sukcesu stanie wszystko to, co lubią starzy wyjadacze – twardzi przeciwnicy, monstrualne ilości twardych przeciwników, dobre dwa tuziny bossów mniejszego i większego kalibru… znikające save’y, błędy w zapisie postępu, niemożność ukończenia niektórych etapów. Tak jest, wszystkie nasze ulubione wyzwania zostały zebrane w jednym miejscu! Super…

Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.

Strona 1 z 71234567