Moje kanały filmowe:
MINIBLOG
- Shaolin Soccer - Idealna propozycja dla wszystkich osób, które lubią specyficzne połączenia. Mamy ...
- Husk - Raz na jakiś czas lubię obejrzeć tego typu film. "Husk" ...
- Darth Bane #1: Droga zagłady, Drew Karpyshyn - Zachęcony tekstem Pawła, postanowiłem zakupić pierwszy tom z książkowej kolekcji ...
- Gra o tron komiksowo - O tym komiksie będzie bardzo krótko z kilku powodów. OK, ...
- Kot w stanie czystym, Terry Pratchett - Szczerze mówiąc, nie interesowałem się nigdy tym, czy Terry Pratchett ...
Ostatnie komentarze
- Dafdf o Dynamiczny Duet #1 – Ostry mówi, jak to jest z tym polskim komiksem
- ANNA SAMIN o Projekt X – Imprezy wchodzą w nowy wymiar
- Mr. ?? o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- KoZa o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- KoZa o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- KoZa o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- Rafał Kawulak o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- Mr. ?? o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- Karathrace o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- Natalia o 104 filmy 2012 – moja lista
Licznik obejrzanych filmów
Znajdziecie mnie na:
Licznik
- 179Odsłon dzisiaj:
- 160Gości dziennie:
Miesięczne archiwum: Maj 2010
Fable II – Baśń do kwadratu
Fable 2 jest grą na wskroś dziwną, niespójną i co za tym idzie – trudną do oceny. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy spotkałem się już z czymś takim, co wypadałoby chyba nazwać jakościowym dualizmem. Jeśli zrobicie sobie małego spoilera i zajrzycie do tabelki na dole, znajdziecie tam 9/10. I to naprawdę solidne, takie dane od serca. Natomiast jeśli rozłożycie najnowszą grę „Sir” Petera na części pierwsze, zapewne złapiecie się za głowę i zaczniecie zastanawiać, jak coś tak prostego i, po części, absolutnie przeciętnego mogło zdobyć serce recenzenta…
Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.
Juiced 2 – Tak powinien wyglądać każdy drift!
Juiced 2 jest dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Spodziewałem się kolejnego oklepanego street racera, który nie będzie miał do zaoferowania nic ponad nowy zestaw alufelg. Taki lepszy bądź gorszy klon uliczno-dresiarskich odsłon Need for Speeda. Jak się okazało, moje przewidywania były bardziej niż krzywdzące dla ekipy Juice Games, gdyż ci odwalili kawał naprawdę solidnej roboty. Powiem wam szczerze, jeszcze nigdy mi się tak miło nie driftowało!
Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.
Tony Hawk’s Project 8 – Jeszcze jeden trick, jeszcze tylko jeden!
Seria gier z Tonym Hawkiem na okładce to taki sztandarowy przykład tasiemca, przy którym podstawowa algebra zaczyna zawodzić, a do zliczenia wszystkich części cyklu wraz ze spin-offami wymagane jest wspięcie się na wyższe szczeble matematycznej abstrakcji. Po krótkiej umysłowej gimnastyce udało mi się dojść ostatecznie do wiarygodnych wyników – omawiany poniżej Project 8 jest… cóż, ósmym „pełnym” tytułem z kolei, pomijając rozmaite reedycje.
Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.
Rayman Raving Rabbids: TV Party – Króliki w mojej głowie
Po czym poznać solidnego developera? Po tym, że potrafi zrobić trzy produkcje złożone wyłącznie z mini-gierek, narobić wokół nich huku, a później jeszcze oddać w ręce graczy naprawdę dopracowane tytuły. Przed premierą każdej z odsłon Królików na Wii zawsze było sporo szumu w prasie. Pomijając rzeczy tak oczywiste, jak trailery, pojawiały się też grafiki z króliczymi wariacjami na temat najpopularniejszych bohaterów ze stajni Ubisoftu. Ba, Davidowi Beckhamowi też się dostało! Nie inaczej miała się sytuacja z TV Party, czyli trzecią już częścią tejże serii na stacjonarnej konsoli Nintendo. Czy i tym razem jest przy czym pobawić się z kumplami? Od razu mogę na to pytanie odpowiedzieć – ano jest!
Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.











