Kung Fu Panda 2 – videorecenzja filmu

„Kung Fu Panda 2″ to zdecydowanie powód do świętowania dla fanów animacji. Zapraszam na videorecenzję najnowszych przygód Po i jego kung fu ekipy. :]

Tradycyjnie przygotowałem również wersję tekstową tej recenzji.

Powiązane materiały:
-Kung Fu Panda 2 – misiek w jeszcze lepszej formie
-Sucker Punch – videorecenzja filmu
-X-Men: Pierwsza klasa – videorecenzja filmu
-Thor – videorecenzja filmu
-Jestem bogiem – videorecenzja filmu
Powiązane tematy (tagi): , ,
Dołącz do mojej grupy na FacebookuSubskrybuj mojego RSS-aŚledź mnie na TwitterzeŚledź mnie na Blipie
Jeśli podobają Ci się moje materiały, zachęcam do dołączenia się do strony Personalnego Blogu Kulturalnego na Facebooku. Możesz mnie też śledzić na Twiiterze i polskim Blipie. Jeśli chcesz być na bieżąco, proponuję subskrypcję RSS-a.
  • http://www.facebook.com/michal.mallek Michał Mallek

    „Przed Państwem Kung Fu Panda… DWA” :D i „Nie jest to co prawda scena, która rozmiękczy nawet serca komandosów
    popijający na seansie granaty napalmem, ale warto to odnotować.” Świetne teksty ^^

    Jestem fanem Kung Fu Pandy od kiedy obejrzałem pierwszą część. Jednak miałem poważne wątpliwości, czy wybrać się na drugą. Znając wspomniane przez Ciebie zabiegi z odcinaniem kuponów i powielaniem schematów. Cieszy mnie to, że nie jest tak tym razem. Na pewno obejrzę, gdy tylko miną mi egzaminy.

    • http://koziol.info.pl KoZa

      Cieszę się bardzo, że żarty nie brzmią już tak sucho. :]

      Co się tyczy samego filmu, a raczej seansu – byłem na nim z kumplem, który do kontynuacji był jeszcze bardziej sceptycznie nastawiony ode mnie i też wyszedł zachwycony. 

      Swoją drogą, padają tam rozmaite piękne nazwy „technik” kung fu, jak „Skrzydła Chaosu” czy inne takie. x]

  • Emerald

    Dobrze, że było P.S. bo już chciałam się o to zapytać. Była jedna scena, gdzie Tygryska stała w cieniu + wiele innych scen działo się po ciemku i doszłam do wniosku, że z okularami 3d nic bym kompletni nic nie widziała  Doskonale się bawiła. Po seansie, wieczorem 2 razy sobie zapodałam część 1 ;) Nie bałam się, czy mi się 2 spodoba, bo za pierwszym razem do jedynki też nie byłam zbytnio przekonana. A teraz mogłabym na okrągło oglądać. Nie mogę się doczekać, kiedy będzie na dvd :) Zdecydowanie warte polecenia :)