Moje kanały filmowe:
MINIBLOG
- Kot w stanie czystym, Terry Pratchett - Szczerze mówiąc, nie interesowałem się nigdy tym, czy Terry Pratchett ...
- Dziewczyna w czerwonej pelerynie - rozwiązanie konkursu - Najwyższa pora na ogłoszenie wyników w konkursie z filmem na ...
- Konkurs na nazwę programu na Gaminator.tv - wyniki! - Doombek w dzisiejszym Co?Dzienniku! właśnie ogłosił wyniki ogłoszonego niedawno konkursu ...
- Mechanik (2011) - Na wstępie, trzeba ustalić fakty. To nie mroczny "Mechanik", w ...
- Konkurs nr 2 zakończony - rozstrzygnięcie niebawem - Zakończył się konkurs nr 2. Tym razem na blogu pojawiła ...
Ostatnie komentarze
- Patycja Zarzycka o Konkurs! Zgarnij yerba mate i przybory do jej picia z Yerbaciarni!
- Lukasz Milewski2 o Konkurs! Zgarnij yerba mate i przybory do jej picia z Yerbaciarni!
- Mateusz 'Rey' Olszewski o Konkurs! Zgarnij yerba mate i przybory do jej picia z Yerbaciarni!
- Małgorzata Sadło o Kevin Smith – Piewca amerykańskich supermarketów
- KoZa o Kevin Smith – Piewca amerykańskich supermarketów
- KoZa o Kevin Smith – Piewca amerykańskich supermarketów
- KoZa o Kot w Butach – Nie ma odcinania kuponów od sławy, ale szału również brak
- KoZa o Kot w Butach – Nie ma odcinania kuponów od sławy, ale szału również brak
- KoZa o Sherlock Holmes 2: Gra cieni – Błyskotliwy powrót błyskotliwego detektywa
- i.l.s.h.g.c.i o Sherlock Holmes 2: Gra cieni – Błyskotliwy powrót błyskotliwego detektywa
Licznik obejrzanych filmów
Licznik książek
Znajdziecie mnie na:
Licznik
- 45Odsłon dzisiaj:
- 187Gości dziennie:
Archiwum kategorii: Felietony o grach
StarCraft II i… muzyczny przegląd (twórczości fanów)
Nie wiem, z czego dokładnie wynika ten fenomen, ale – głównie – amerykańskim graczom nie sposób odmówić niesamowitej kreatywności. Tworzą repliki popularnych gadżetów, przebierają się za ulubione postacie, kręcą filmy i… nagrywają muzykę. Czasem są to kompozycje całkowicie oryginalne, częściej covery popularnych hitów. Od dawna znałem wiele ciekawy, niszowych wykonań. Ostatnio jednak trafiłem na całą masę nowych i pomyślałem, że najwyższa pora zebrać wszystko w jednym miejscu i zaprezentować Wam moje ulubione pozycje. Ostrzegam, że humor często – ba, prawie zawsze! – jest bardzo niszowy, ale też osobom wtajemniczonym poniższe materiały powinny zapewnić naprawdę dużo śmiechu. A nawet jeśli nie znacie StarCrafta II, to dajcie szansę kilku kawałkom, gdyż część z nich jest naprawdę wyśmienicie przygotowana! Czytaj dalej
Fallout – staruteński plakat odkopany w otchłani internetu
Są takie rzeczy, które przywołują falami nostalgiczne wspomnienia. Dokładnie czymś takim jest stary plakat Fallouta, który został mi ostatnio podesłany przez kolegę (dzięki, OsaX). Został on odkopany przez fanów Fallouta i, co ciekawe, dostępny jest w naprawdę wysokiej rozdzielczości. W rozwinięciu wpisu znajdziecie jego powiększoną wersję, a pod tym adresem edycje w rozmiarach niemalże gigantycznych. A co przedstawia sam plakat? To bardzo wczesna reklama mojej ukochanej gry cRPG, czyli pierwszego Fallouta. Można nawet zaobserwować, jak się zmienił koncept twórców do czasu wydania ostatecznego produktu. Supermutanty wyglądają trochę, jak krzyżówka Wolverine’a z Hulkiem, zaś główny bohater odziany jest chyba w Power Armora v0.2. Zresztą, sami zobaczcie i oceńcie – zapraszam do rozwinięcia wpisu. Czytaj dalej
Sniper: Ghost Warrior – nie ma sprawiedliwości na tym świecie
Świat bywa niesprawiedliwy. Nie tak znowu dawno temu pojawił się Bulletstorm, wyprodukowany przez polskie People Can Fly. To kawał naprawdę świetnej gry, o której na pewno w najbliższym czasie będę chciał Wam opowiedzieć. Polacy przygotowali nie tylko świetne, oryginalne akcje marketingowe, ale przede wszystkim sprzedawali produkt, który bronił się sam, i wnosił do skostniałego gatunku shooterów z perspektywy pierwszej osoby spory powiew świeżości. Z drugiej strony mamy zaś tytuł, którzy dziś omówimy – Sniper: Ghost Warrior od naszego rodzimego City Interactive. W tym wypadku mieliśmy wiele górnolotnych zapowiedzi, również spore ilości pieniędzy wpompowane w marketing i produkt… który sam obronić się po prostu nie miał szans. Czytaj dalej
Wiedźmin 2 – część może druga, ale wrażenia pierwsze
Premiera drugiej części Wiedźmina jest bez wątpienia największym wydarzeniem w polskiej branży gier komputerowych. Tak, wiem, to truizm, ale warto się do niego odnieść, ponieważ… jak bardzo People Can Fly by się nie starało przy okazji Bulletstorma, szum podczas premiery Wiedźmina był po prostu nie do pobicia. Wydaje mi się, że nie przegnę, jeśli po prostu uznam to za fakt. Reklamy wszelkiej maści są po prostu wszędzie – pomijając ulice i internet, znajdziecie też nawet artykuły i sesje zdjęciowe powiązane z łowcą potworów w Przekroju czy Playboyu. Czy jednak całe to zamieszanie jest uzasadnione jakością samej gry? Mam za sobą pierwsze godziny zabawy i postanowiłem się podzielić z Wami swoimi wrażeniami i refleksjami. Czytaj dalej
Nastał czas Białego Wilka… znowu
Tak, stało się – najbardziej wyczekana premiera od czasów ostatniej najbardziej wyczekanej premiery w polskiej branży gier dziś miała miejsce. Innymi słowy, Wiedźmina 2 można bez problemu zakupić w praktycznie dowolnym sklepie z mutlimediami.
Piszę o tym, ponieważ w Polsce ma to wymiar de facto… kulturalny. To naprawdę duże wydarzenie, czy się Wiedźmina lubi, czy też nie. Sam uwielbiam sagę, a pierwszą grę uważam za dobrą i udaną, ale zdecydowanie jestem daleki od popadania w zachwyt. Drugiej części postanowiłem jednak dać szansę już w dniu premiery z kilku powodów. Czytaj dalej












