Archiwum kategorii: Varia

Biały Orzeł… a może macie pytania do twórców?

Biały Orzeł - okładka

Taka akcja na moim blogu będzie miała miejsce po raz pierwsze i przyznaję, że po cichu bardzo liczę na to, że Wam się spodoba. Bardzo niedawno pisałem o nowym polskim superbohaterze. Takim prawdziwym superbohaterze. Białym Orle. Otóż, nadarzyła się świetna okazja do przeprowadzenia wywiadu z twórcami! Nie ukrywam, mam do nich masę pytań. Czemu się zdecydowali na taki komiks? Czemu założyli własne wydawnictwo? Jak sobie radzą na rynku? Jakie mają plany na przyszłość? To tylko wierzchołek góry lodowej.

Pomyślałem jednak, że może macie jakieś pytania, na które sam bym w życiu nie wpadł? Macie? A podzielicie się? Najciekawsze pytania zadam twórcom podczas wywiadu, zaś w później opublikowanym tekście ich autorzy oczywiście zostaną wymienieni z „xywy”. :] Zasady są proste: swoje propozycje pytań do autorów „Białego Orła” piszcie w komentarzach pod tym wpisem. Czekam na propozycje do niedzieli, do godziny 23:59. Po tym terminie wezmę się za lekturę i stworzę listę najciekawszych, moim subiektywnym zdaniem, zagadnień.

Tak więc do dzieła! Łapcie za klawiatury, czekam z niecierpliwością na Wasze propozycje. :]

Not Just KoZ #2: „Nie ma Solidarności bez Miłości”, czyli Solidarność tanecznym krokiem

Nie ma Solidarności bez miłości - plakat

Autorem tekstu jest Paweł „Sinner” Partyka.

Od jakiegoś czasu możemy zobaczyć coraz więcej musicali odnoszących się do historii. Ostatnią głośną produkcją tego typu była rock-opera „Krzyżacy”. Teraz w Teatrze Palladium możemy zobaczyć adaptację naszego drugiego wielkiego zwycięstwa, tym razem jednak bez mieczy.

Czasy PRL-u to burzliwy okres naszych dziejów. Ocena wydarzeń, jakie miały wtedy miejsce, przez władze i obywateli już wolnej Polski od lat podgrzewa atmosferę. Jednocześnie nieprzerwanie toczyło się wtedy zwyczajne życie. „Nie ma Solidarności bez Miłości” to najnowsza produkcja Jerzego Gudejko i Piotra Pręgowskiego. Postanowili pokazać historię starą jak świat: chłopak spotyka dziewczynę, dziewczyna spotyka chłopaka. Kolejny romans, ale przynajmniej nikt tutaj nie błyszczy w południowym słońcu. Co jednak otrzymamy, jeśli dodamy do tego Grudzień ’70 oraz postulaty sierpniowe? Czytaj dalej

Blog Roku 2011 – Dzięki Wam etap II zakończył się sukcesem!

Happy

Dziś o godzinie w 12:00 zakończyło się trwające od zeszłego czwartku głosowanie SMS-owe, które miało na celu wyłonienie 10 najpopularniejszych blogów w każdej kategorii. Dzięki Wam, znalazłem się na piątym miejscu honorowej dziesiątki w kategorii kultura.

To nie żart, to właśnie dzięki Wam. Ja co prawda prowadzę ten blog, ale to Wy go odwiedzacie, czytacie, a teraz też na niego głosowaliście. Serdeczne dzięki, po prostu. Doceniam to niezwykle, postaram się odwdzięczyć kolejnymi videorecenzjami i tekstami, które najbardziej lubicie czytać. :]

Nie jestem w stanie podziękować każdemu z imienia i nazwiska, ale mimo wszystko jestem w stanie trochę zmniejszyć ogólnikowość tego posta. Wysiłek ostatniego tygodnia spełzłby na niczym, gdyby nie pomoc tych ludzi: Czytaj dalej

Blog Roku 2011 – pomożecie? :]

Blog Roku 2011 - numer

Po raz drugi biorę udział w konkursie na blog roku organizowany pod enigmatyczną nazwą „Blog Roku 2011″. Prawda jest zaś taka, że… bez Was nawet nie ruszę z miejsca. Chyba że kupię naprawdę dużo naprawdę tanich aktywacji do telefonu… Ale! Trzeba zachować olimpijskie zasady rywalizacji i nie zamierzam być osobą, która się wyłamie. Dlatego też, jeśli jesteś osobą, która:

…lubi zaglądać na tego bloga…

…lubi moje teksty i materiały video…

…chce mi zrobić miły prezent urodzinowy (no, lekko spóźniony, ale kto by tam zwracał uwagę na detale!)…

…ma dobry dzień…

…nie chce pozwolić, żebym ze szczęśliwej kozy zmienił się w bardzo, bardzo smutną pandę, to… Czytaj dalej

Not Just KoZ #1: Hitchcock i Edyp, czyli psychoanaliza w kinie

Zboczona historia kina - plakat

Autorem tekstu jest Adam „Ingmar” Jank, były redaktor naczelny – a teraz po prostu redaktor – Filozofia.tv

W popularnej, potocznej świadomości psychoanaliza sprowadza się do twierdzenia: o czymkolwiek myślisz, myślisz też o seksie. Poniekąd jest to prawda. Jednak – co znaczy „myśleć o seksie”? Czy chodzi tylko o fantazjowanie na temat stosunku płciowego, czy może o coś więcej? Odpowiedzi dostarcza nam film „Z-boczona historia kina” (2006) w reżyserii Sophie Fiennes.

Warto zaznaczyć, że w przypadku tego obrazu, reżyser nie gra pierwszych skrzypiec. Te oddane zostały scenarzyście i narratorowi – Slavojowi Žižkowi. Postać ciekawa. Filozof, socjolog, krytyk kultury, marksista, „akademicka gwiazda rocka”, jak często tytułują go koledzy po fachu. Występuje tutaj w każdej z tych ról, lecz przede wszystkim jest osobą, która kocha kino. Czytaj dalej

Strona 1 z 121234567...Ostatnia »