Igrzyska śmierci – videorecenzja

Zapraszam na kolejną z moich videorecenzji. Tym razem na warsztat został wzięty film „Igrzyska śmierci” – miłego oglądania!

Tradycyjnie, dostępna jest również wersja tekstowa tej recenzji.

Wywiad dla MiastoGier TV

Portal MiastoGier (ze swoim działem TV), z którym kiedyś trochę współpracowałem, uznał, że warto byłoby przeprowadzić ze mną wywiad (co jest bardzo miłe). Materiał możecie obejrzeć albo poniżej, albo pod jednym z tych dwóch adresów: tu lub tu. Miłego oglądania!

Iron Man Noir – Noir? Gdzie?

Iron Man Noir - okładka

Mimo miłości od pierwszego przeczytania, po skończeniu przygody ze „Spider-Man Noir” oraz jego kontynuacją, „Eyes Without a Face”, długo nie wróciłem do cyklu Noir. Głównym powodem chyba jest, paradoksalnie, fakt, jak bardzo spodobała mi się mroczna historia Petera Parkera. Ba, „spodobała”, to po prostu za słabe słowo. Jako się rzekło w pierwszym zdaniu, to była miłość. A obiło mi się o uszy, że, niestety, inne części cyklu nie są tak dobre. Postanowiłem nie ryzykować i odczekać. Po wielomiesięcznej przerwie przyszła pora na kolejne podejście. Padła na Iron Mana, ponieważ należy on do jednych z moich ulubionych postaci uniwersum Marvela.

Zapoznajmy się więc z „Iron Man Noir”.  Czytaj dalej

Dynamiczny Duet #1 – Ostry mówi, jak to jest z tym polskim komiksem

Ostry - okładka

Coraz częściej mam przyjemność rozmawiać z ciekawymi ludźmi, którzy robią ciekawe rzeczy. Ostatnio taki dialog nawiązał mi się z niejakim Ostrym, którego część z Was może już kojarzyć z komentarzy na moim blogu. Więcej o samym Ostrym opowie z czasem pewnie on sam – na razie starczy chyba Wam wiedzieć, że świetnie rysuje i siedzi głęboko w tematyce komiksowej. I właśnie na ten temat wywiązała nam się dyskusja, która, według mnie, nie powinna umrzeć, pochowana gdzieś w stosie wiadomości na Facebooku. Ostry napisał zbyt wiele ciekawych rzeczy, żebym tak po prostu zapomniał o sprawie. Oczywiście, całość została lekko przerobiona i dostosowana do wymogów bloga – chodzi o to, żeby tekst był czytelny, a jak wiadomo, prowadzone żywiołowo dyskusje często są ojczyzną chaosu. Niemniej oczywiste jest to, że Ostry tekst autoryzował. Czytaj dalej

John Carter – Spacer po muzeum Science Fiction

John Carter - plakat

Co Wam przychodzi do głowy, gdy widzicie zapowiedź aktorskiego filmu od Disneya? Mi przed oczami odruchowo wyświetlają się na przykład kadry z Brandonem Fraserem w jakimś lepszym czy gorszym filmie familijnym. Tym większe było moje zaskoczenie, gdy się okazało, że „John Carter” nie tylko nie będzie dubbingowany, ale też spadł dosyć daleko od drzewa filmów rodzinnych. Ale czy jest dobry? Czy warto wydać małą fortunę, żeby zobaczyć go w 3D?

Czemu mówię, iż jest to science fiction z przeszłości? Ponieważ, z czego wiele osób może sobie nie zdawać sprawy, „John Carter” jest oparty na powieści z początku XX wieku, autorstwa Edgara Rice’a Burroughsa. Tego typu historie są bardzo urokliwe i mają to do siebie, że po blisko stu latach przestają być „fiction”, a i często okazuje się, że z „science” też miały mało wspólnego. Istniało więc ryzyko, że mimo premiery w roku 2012, „John Carter” już na starcie będzie delikatnie zalatywał starością. I tak też się, niestety, po części stało. Czytaj dalej

Strona 5 z 108« Pierwsza...2345678...Ostatnia »