Moje kanały filmowe:
MINIBLOG
- Shaolin Soccer - Idealna propozycja dla wszystkich osób, które lubią specyficzne połączenia. Mamy ...
- Husk - Raz na jakiś czas lubię obejrzeć tego typu film. "Husk" ...
- Darth Bane #1: Droga zagłady, Drew Karpyshyn - Zachęcony tekstem Pawła, postanowiłem zakupić pierwszy tom z książkowej kolekcji ...
- Gra o tron komiksowo - O tym komiksie będzie bardzo krótko z kilku powodów. OK, ...
- Kot w stanie czystym, Terry Pratchett - Szczerze mówiąc, nie interesowałem się nigdy tym, czy Terry Pratchett ...
Ostatnie komentarze
- Waldemar Juszczyk o Dynamiczny Duet #1 – Ostry mówi, jak to jest z tym polskim komiksem
- Dafdf o Dynamiczny Duet #1 – Ostry mówi, jak to jest z tym polskim komiksem
- ANNA SAMIN o Projekt X – Imprezy wchodzą w nowy wymiar
- Mr. ?? o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- KoZa o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- KoZa o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- KoZa o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- Rafał Kawulak o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- Mr. ?? o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
- Karathrace o Avengers – Komiksowe spełnienie marzeń
Licznik obejrzanych filmów
Znajdziecie mnie na:
Licznik
- 1Odsłon dzisiaj:
- 158Gości dziennie:
Archiwa tagu: Codemasters
Race Driver: GRID – Król pośród książąt
GRID przez bardzo długi czas był – i de facto nadal jest – dla mnie grą wskaźnikową. Na przestrzeni ostatniego roku czy może już dwóch nawet porównywałem do niego niemal wszystkie gry wyścigowe, które rościły sobie prawo do nazwy „symulator” i charakteryzowały się jedynie śladowymi ilościami rozwiązań arcade’owych. Zrecenzowanie tego zacnego tytułu ciągle jednak odkładało się w czasie – a to do opisania był nowy Need for Speed, a to do czytnika trafiał kolejny Colin McRae. Przyszła jednak wreszcie ta chwila, kiedy na warsztat wezmę jedną z najlepszych Gier Wyścigowych, w Których Korzysta Się z Hamulca. To prawdziwy król pośród książąt.
Mam silne wrażenie, że GRID jest wszystkim tym, czym miała być seria Need for Speed w wydaniach typu ProStreet czy Shift. Z jednej strony mamy zamknięte tory, legalnie organizowane wyścigi i brak dennych wątków fabularnych, a z drugiej – tuningowane wozy z finezyjnymi malunkami na lakierze, zaciętych przeciwników i lekko „uliczną” atmosferę. Do tego wystarczy dodać naprawdę solidny model jazdy, nasuwający na myśl skojarzenia z symulacją, choć niepozbawiony pewnych uproszczeń, mających na celu wepchnięcie grywalności na jeszcze wyższy poziom.
Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.
Overlord II – Bigger, better, more badass!
Overlord 2 – większy, lepszy, bardziej trendy, jazzy i cool. Jedynka była grą naprawdę solidną, dlatego na dwójkę czekałem, czekałem i… jej premiera nastała tak niespodziewanie. Nawet się nie obejrzałem, a już kopia prasowa trafiła na moje biurko i domagała się instalacji. Szczerze mówiąc, myślałem, że już po prostu nie da się być podlejszym Panem Zła, ale ekipa z Triumph Studio udowodniła mi, iż się myliłem. Jeszcze nikt nie dał nigdy graczom możliwości wykonania króliczkobójstwa na taką skalę! Drżyjcie milutkie, futrzaste zwierzątka, gdyż nastał kres waszych słodkich dni!
Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.
FUEL – To się mogło udać…
…ale chyba w innym uniwersum, niestety. Szczerze mówiąc, byłem święcie przekonany, że jeśli już jakaś ścigałka wypływa na branżowe wody pod banderą Codemasters, to mi nie pozostaje nic innego, jak wyjęcie kierownicy z szafy. Tak było do premiery FUELa… cóż, w kontekście historii firmy jest porażką na całej linii. W porównaniu zaś do gier tworzonych przez śmiertelników, a nie Bogów Czterech Kółek, wypada co najwyżej przeciętnie.
Cały artykuł możecie przeczytać na portalu Gaminator.pl.
Race Driver: GRID – recenzja już na Gaminatorze
Przedwczoraj na Gaminatorze pojawiła się moja recenzja GRIDa. Przyznaję, że jakoś przegapiłem ten fakt, dlatego dopiero teraz pojawia się wpis. Tekst tradycyjnie trafi do mojego archiwum na JustKoZ za około miesiąc.
Swoją drogą, genialne ścigałka – jeśli lubicie symulatory, to GRIDa po prostu nie powinno się przegapić. W szczególności, że teraz można go za jakieś drobne kupić.
Darksiders oraz FUEL – recenzje już na Gaminatorze
Podczas mojego urlopu w górach na łamach Gaminatora zostały opublikowane dwie świeże recki. W przypadku Darksiders mamy do czynienia z naprawdę świetnym połączeniem slashera z grą akcji w stylu Prince of Persia. Natomiast FUEL… cóż, to już jest pomyłka i niech żaden fan wyścigów nie da się zmylić logiem Codemasters na okładce. Zachęcam do lektury. :]











